Felietony

2010

31

VII

Uchwała LXX/650/05 czyli wielka bzdura

Wacław Krupiński: KULTURAŁKI

Bronisław Maj bodaj wciąż wierszy nie pisze; nie przychodzą do niego - jak mówi Bronio z tym swoim chłopięcym spokojem. Cóż, niezbadane są wyroki muz.

więcej »

2010

31

VII

No to tymczasem!

Leszek Długosz: Z BRACKIEJ

Szanowni, Drodzy Państwo, trochę znikam. Jeszcze nie całkowicie, ale na razie na trochę z tych łam. Znikam urlopowo-wakacyjnie.

więcej »

2010

31

VII

Jak na wczasach...

Barbara Rotter-Stankiewicz: ZA MOICH CZASÓW

Pokój z 2-3 łóżkami, obok łazienka, balkon. Ogromne okna, dużo miejsca. Przy każdym łóżku wygodna, otwierana na wszystkie strony szafka. To nie hotel ani dom wypoczynkowy, lecz szpital...

więcej »

2010

31

VII

Dlaczego mi się jeszcze chce?

Władysław A. Serczyk: ZNAD GRANICY

Powiadają: - Skąd ty jeszcze bierzesz siły? Czy naprawdę jeszcze ci się chce? Zamierzasz pracować bez końca? Człowieku! Przecież skończyłeś siedemdziesiąt pięć lat!

więcej »

2010

31

VII

Żadnych reform, idą wybory!

Grzegorz Miecugow: SWOJE WIEM

Jeżeli reforma finansów państwa ma się sprowadzić do podwyżki VAT na większość towarów i usług, to ja jako obywatel będę głęboko rozczarowany.

więcej »

2010

31

VII

O zdziwieniach i rzeczach dziwnych

Andrzej Kaczmarczyk: ALTERNATYWNY PRZEGLĄD TYGODNIA

Poniedziałek

więcej »

2010

31

VII

Jak trwoga, to do Unii...

Janusz Korwin-Mikke: W PROSTYM ZWIERCIADLE

...a jak po trwodze - to już nie. Ucichły echa skandalu z islandzkimi bankami, które nieopatrznie wzięły się nie w porę za interesy w stylu p. Bernarda Madoffa, przygasł wulkan Eyjafjallajökull...

więcej »

2010

30

VII

Obrady

Wanda Czubernatowa: GRULE ZE SOLOM

Dziadkowie sie zbiyrajom na skrzyzowaniu i radzom. Kozdy mo swoje wiadomości, swój telewizor, swoje gazety i swój rozum. Do jesieni niedaleko, trza wybrać wójta, pono bedzie darmowo kiska z cebulkom. Kiska dobro rzec, nie trza duzo gryź!

więcej »