31.07.2010

Działkowicze przegrywają z naturą

MYŚLENICE. Członkowie "Porabia" tracą dorobek wielu lat pracy. Rzeka zabiera im kolejne działki, bo na realizację projektu, po którym miał być umocniony brzeg nie starczyło pieniędzy.

Pani Helena przy działce swoich sąsiadów, a właściwie furtce, bo tylko ona pozostała. Kiedy kupowali tę działkę, Raba płynęła kilkadziesiąt metrów dalej, teraz jest tuż "za progiem". Fot. Katarzyna Hołuj

Już w 1997 roku powódź zabrała pas ziemi o szerokości 10 metrów. Domki ocalały. Potem było kilka lat umiarkowanego spokoju, w czasie których nawet gdy przychodziła powódź, woda po wezbraniu opadała i wystarczyło posprzątać, aby szybciej czy później o niej zapomnieć. To jednak co wydarzyło się w tym roku już na zawsze pozostanie w pamięci działkowiczów.

W maju powódź zabrała cztery domki działkowe, teraz - w miniony wtorek - gdy żywioł znów dał o sobie znać, w ruinę obrócił się kolejny budynek, a trzy następne trzymają się na podmytym brzegu już tylko na przysłowiowe...

Aby uzyskać pełną treść artykułu zaloguj się lub wykup dostęp

Zakup dostęp już od 1 zł/files/common/filesone/btn_sprawdz-korzysci-z-zakupu-dostepu_2.jpg

wydrukuj wyślij dodaj do dodaj do

Portal „Dziennik Polski” wraz ze wszystkimi treściami będącymi jego elementami składowymi - w szczególności internetowe wydanie „Dziennika Polskiego” i treści będące jego elementami składowymi - podlegają ochronie prawnej na podstawie międzynarodowego i polskiego prawa autorskiego. Jakiekolwiek korzystanie z utworów, o których mowa powyżej, przekraczające dozwolony użytek osobisty (uregulowany w ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych) wymaga wyraźnej zgody Wydawcy - Wydawnictwo Jagiellonia S.A., które z tytułu praw autorskich jest podmiotem uprawnionym do wydania takiej zgody.



Waszym zdaniem

Brak komentarzy

Dodaj komentarz